Początkowo Darek miał zaśpiewać tylko jedną piosenkę zatytułowaną „List do M”. Gdy Darek wykonał ten utwór, publiczność oszalała z zachwytu. Darek dostał owacje na stojąco, a publiczność domagała się bisu. Wokalista „Dżemu” Maciej Balcar powiedział, że to, czy Darek zabisuje, czy nie, zależy od niego samego. Darek zabisował śpiewając kultową piosenkę „Wehikuł czasu”. To były niesamowite chwile.
Nie wystarczy umieć śpiewać, trzeba jeszcze wiedzieć o czym się śpiewa, a Darek to potrafi
Maciej Balcar, wokalista Dżemu
Darek pięknymi słowami spointował swój cudowny występ:
W życiu piękne są tylko chwile, a dla takich chwil warto żyć.
Tabisiu, jesteś wielki! Życzymy Ci jeszcze wielu takich pięknych chwil!